Zupa z pieczonej dyni

Dlaczego robię krem z dyni pieczonej? Żeby uprościć i przyśpieszyć przygotowanie ;) Krojenie w kostkę twardej dyni czy jej obieranie, nie jest najprzyjemniejszym zajęciem. Dlatego kroję ją na ćwiartki, następnie mniej więcej na ósemki. Usuwam pestki. Układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiam olejem i piekę w piekarniku, w temperaturze 180C przez około pół godziny. Pięknie wtedy odejdzie skórka i miąższ ładnie się zblenduje. :)

Czytaj dalej

Łosoś a la gravlax (marynowany)

Jeśli znudził się Wam łosoś wędzony, a jednocześnie pragniecie pysznego łososia do jedzenia na zimno (przystawki, kanapki, tortille i wiele innych wariantów) to wypróbujcie koniecznie ten przepis. Jest to propozycja zarówno na co dzień, jak i na przyjęcia. Tak przygotowany łosoś kompletnie zauroczył moją mamę. A poczęstowana została nim po raz pierwszy przez Dorotkę S.

Czytaj dalej