Bułeczki czosnkowo-pietruszkowe

Jeśli planujecie wycieczkę to koniecznie weźcie ze sobą te bułeczki. :) Mięciutkie i puszyste, pachnące czosnkiem i natką pietruszki. Oczywiście najlepiej smakują świeże, dlatego można ciasto wyrobić wieczorem i od razu włożyć do lodówki (gdzie wyrośnie), a rano uformować bułeczki i upiec.
Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com z drobnymi zmianami.

Składniki (12 szt.):
- 1 i 1/3 szkl. mąki pszennej
- 1 łyżeczka cukru
- 1 i ½ łyżeczki soli
- 1 szkl. mleka
- 2 łyżki roztopionego masła
- 8 g świeżych drożdży
- 1 jajko + łyżka mleka (do posmarowania bułeczek przed upieczeniem)

Składniki na farsz:
- 4 łyżki masła (w temperaturze pokojowej)
- 6 ząbków czosnku
- 3 łyżki drobno pokrojonej natki pietruszki (może być suszona)
- ¼ łyżeczki soli

Podgrzać szklankę mleka (ma być ciepłe, ale nie gorące). Wkruszyć do niego drożdże i wsypać łyżeczkę cukru. Mieszać do rozpuszczenia składników.
Tak przygotowany zaczyn dodać do mąki, soli i roztopionego masła. Całość wyrobić ręcznie lub mikserem (końcówką z hakiem). Ciasto ma być gładkie.
Miskę z gotowym ciastem przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na półtorej godziny (do podwojenia objętości). Można też umieścić na noc w lodówce.
Następnie z ciasta uformować 12 kulek. Każdą z nich spłaszczyć i zlepić je tak, jak ciasto na pierogi (powinno wyjść pół koła). Złączeniem położyć na blaszce wyściełanej papierem do pieczenia.
Odstawić na pół godziny, aby bułeczki wyrosły.
W tym czasie przygotować farsz. Czosnek obrać i bardzo drobno pokroić. Dołożyć go do masła, soli i drobno pokrojonej natki pietruszki. Całość rozcierać łyżką do dokładnego połączenia. Następnie przełożyć farsz do woreczka i odciąć jego jeden róg.
Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.
Ostrym nożem naciąć bułeczki wzdłuż (dosyć głęboko) i w nacięcie wcisnąć z woreczka farsz (można docisnąć go ręką).
Piec 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180C.

2 Komentarze

  1. Zapowiada się smakowicie.
    Jeśli chce się przygotować ciasto wieczorem a rano piec, to rano trzeba jeszcze pozostawić do wyrośnięcia, czy do lodówki wstawić wyrośnięte? A co Takie schłodzone, to chyba więcej czasu potrzebuje….
    Moje pytanie, na jakim etapie do lodówki i co trzeba z nim zrobić rano?
    Ciasto drożdżowe to dla mnie zawsze zagadka :-)

    Pozdrawiam

    • Od razu po zarobieniu ciasta należy przełożyć je do miseczki, którą trzeba przykryć folią spożywczą (przezroczystą) i umieścić je w lodówce. Przez noc ciasto podwoi objętość. Wtedy należy uformować bułeczki i zostawić je na pół godziny w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (nie będą duże). Następnie każdą z bułeczek posmarować jajkiem, które wcześniej przy pomocy widelca zostało wymieszane z łyżką mleka (dzięki temu bułeczki będą błyszczeć). Na koniec zrobić nożem dosyć głębokie nacięcie i w nim umieścić farsz (wcisnąć wykorzystując woreczek z odciętym rogiem). Teraz już tylko pieczenie. :)
      Na pewno wyjdą. Trzeba jedynie pamiętać, że mleka ma być ciepłe, ale nie gorące, bo drożdże nie będą miały szansy na działanie. :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.