Bułeczki czosnkowo-pietruszkowe

Jeśli planujecie wycieczkę to koniecznie weźcie ze sobą te bułeczki. :) Mięciutkie i puszyste, pachnące czosnkiem i natką pietruszki. Oczywiście najlepiej smakują świeże, dlatego można ciasto wyrobić wieczorem i od razu włożyć do lodówki (gdzie wyrośnie), a rano uformować bułeczki i upiec.
Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com z drobnymi zmianami.

Czytaj dalej

Bułeczki owsiane

Bułeczki pełne zdrowego błonnika. Dobre dla osób dbających o linię, o zdrowe odżywianie. Nadają się do pracy czy szkoły.
Przepis dostałam od Ewy i bardzo się z tego cieszę :).

Składniki na 8 sztuk pieczonych w foremkach muffinkowych:
- 16 łyżek płatków owsianych
- 2 łyżki niesolonych orzeszków ziemnych
- 2 łyżki rodzynek lub żurawiny
- 250 ml mleka
- 2 czubate łyżeczki miodu
-  niecała łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 2 łyżki zarodków pszennych (można pominąć)
- pół łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki oliwy
- 2 białka jaja

Wymieszać razem płatki, proszek do pieczenia, siemię lniane, zarodki. Następnie dodać resztę składników (z wyjątkiem białka) i zostawić do momentu, kiedy mleko zostanie całkowicie wchłonięte.
W tym czasie ubić białka na sztywno ze szczyptą soli, a foremki nasmarować masłem.
Białka wymieszać z masą i gotową miksturę nałożyć do foremek.
Piec w 190C ok. 15-20 minut.

Bułeczki faszerowane szpinakiem, kurczakiem i fetą

Często stoimy przed dylematem co zabrać do zjedzenia w podróż, co wziąć do pracy czy dać dzieciom do szkoły.
Dziś właśnie jedna z propozycji.
Bułeczki są mięciutkie, mają cienką warstwę ciasta i dużą ilość farszu.

Składniki na około 15 bułeczek:
-
3 szklanki mąki typ 650
- 4 dag drożdży
- 1 jajko
- 3 łyżki roztopionego, schłodzonego masła
- 0,5 szklanki mleka
- 0,5 szklanki wody
- łyżeczka soli
- łyżeczka suszonego rozmarynu

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z dodatkiem łyżki mąki. W tym czasie rozpuścić masło i podgrzać lekko wodę. W misce wymieszać pozostałe składniki, następnie wlać ciepłą wodę i mleko z drożdżami. Wszystko wymieszać. Na koniec dodać rozpuszczone, przestudzone masło i dobrze wyrobić ręką lub mikserem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (miskę przykryć ściereczką) na około godzinę.

Składniki na farsz:
- 800 gram szpinaku (świeży lub mrożony)
- 200 gram sera feta
- 2 piersi kurczaka
- sól
- pieprz
- gałka muszkatołowa
- czosnek
- 1 jajko z łyżką mleka do posmarowania bułeczek

Szpinak przesmażyć na łyżce masła. Odsączyć. Pierś kurczaka pokroić na małe kawałki, posypać solą, pieprzem i podsmażyć. Wymieszać razem szpinak, fetę pokrojoną w kostkę i kurczaka. Dodać startą gałkę muszkatołową, pieprz. Soli raczej nie dodawać z uwagi na fetę. Wariant z czosnkiem jest smaczny, ale jeśli bułeczki chcemy wziąć do pracy, to stosujmy go z umiarem lub zrezygnujmy z niego.
Ciasto brać po kawałku, cienko wałkować, nakładać  sporo farszu i sklejać łączenie. Wykładać na blachę, posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka. Piec w 200C ok. 20 minut.

Zacznijmy od chleba!

Zaczynam kulinarne blogowanie :)

Nie jestem kulinarną ekspertką ani profesjonalistką. Gotuję z i dla rodziny. Próbuję pogodzić smakowe upodobania naszej czwórki, co nie zawsze jest proste.

Dziś przepis na chleb pieczony bez drożdży, jedynie na zakwasie. Piekę go od ponad roku, odkąd przepis i zakwas dostałam od cioci Krysi :).

Składniki:

- 3,5 szkl. ciepłej wody
- 1 kg mąki pszennej
- 1 szkl. mąki żytniej
- 1 szkl. ziaren słonecznika
- 1 szkl. pestek dyni
- 1 szkl. otrębów
- 1 szkl. siemienia lnianego
- 2 łyżki oliwy
- 2 łyżeczki cukru
- 2 łyżeczki soli

Zaczyn należy wyjąć do miski i zalać 1,5 szkl. ciepłej wody. Rozmieszać wszystko łyżką. Dodać sól, cukier, oliwę. Wymieszać. Dodać wszystkie ziarna, co jakiś czas mieszając. Dodać mąkę żytnią i na końcu pszenną (można użyć mąki typu 2000, ale wtedy chleb będzie mniej wyrośnięty). Wlać resztę płynów (2 szkl. ciepłej wody i 1 szkl. ciepłej kawy zbożowej).

Wyrobić ciasto ręką przez ok. 15 minut.

Odstawić na 2 godz. w ciepłe miejsce.

Po tym czasie należy odłożyć część ciasta do lodówki na zaczyn do następnego wypieku (przechowywać w zamkniętym pojemniku nie dłużej niż 2 tygodnie), a  resztę przełożyć do dwóch wysmarowanych oliwą bądź masłem foremek (jak do babki). Odstawić na 10 godzin i po tym czasie piec w 180 C przez ok. 1 godz. (termoobieg). Wierzch można posmarować delikatnie wodą.

Przepis nie jest pracochłonny, ale z uwagi na długi okres wyrastania trzeba sobie zaplanować czas. Ja w trakcie oglądania wieczornego serwisu informacyjnego w telewizji wyrabiam ciasto. Odstawiam na 2 godz., potem przekładam do foremek i wstawiam do piekarnika. Piekarnik ustawiam na automatyczne włączenie następnego dnia rano i w ten sposób na śniadanie jest chrupiący i gorący chleb.

Dla osób, które nie mają od kogo dostać zaczynu, poniżej podaję przepis, jak go zrobić samemu.

Zaczyn:

Około 10 łyżek mąki żytniej należy zalać 10 łyżkami letniej wody i wymieszać dokładnie. Przykryć naczynie i odstawić w ciepłe miejsce. Następnego dnia, znów trzeba dodać 10 łyżek mąki i tyle samo letniej wody. Wszystko znowu dobrze wymieszać. Tak postępujemy przez 5 dni. Po tym czasie powinniśmy już mieć gotowy zakwas.