Polędwiczki zapiekane z pieczarkami i żurawiną

Świąteczny obiad u mojej kuzynki – Joli – jest niezwykle obfity :), a przy tym smaczny. Kilka rodzajów mięs, sałatki Asi, placki cioci Krysi. Oj, jest w czym wybierać. Mężowi najbardziej smakowały polędwiczki z pieczarkami, szynką i żurawiną, więc postanowiłam wykorzystać przepis kuzynki. ;)

Czytaj dalej

Karkówka z kiszoną kapustą i ananasem

Pierwszy raz jadłam tę karkówkę u szwagierki Asi. Była pyszna, a jak się okazało prosta w przygotowaniu. Coś dla mnie :).
Oryginalny przepis u Ewy Wachowicz

Składniki:
- 1 i ½ kg karkówki
- 800 g kiszonej kapusty
- 1 puszka ananasa
- sól, pieprz, ziarna kolendry
- 2 łyżki smalcu

Karkówkę najlepiej dzień wcześniej natrzeć solą, pieprzem i zmiażdżonymi ziarnami kolendry. Włożyć na kilka godzin do lodówki.
Następnie obsmażyć ją z każdej strony na rozgrzanym smalcu i umieścić w naczyniu żaroodpornym. Kapustę odcisnąć z nadmiaru soku, pokroić na drobniejsze kawałki i obłożyć nią mięso.
Sok z ananasów przelać do naczynia, a drobno pokrojone ananasy wyłożyć na kapustę.
Naczynie przykryć i piec około 2 godzin w 180C.

Musztardowe polędwiczki z jabłkami i cebulą

Świeży aromat ziół prowansalskich. Pyszne, łatwe i niepracochłonne danie. Idealne zarówno na codzienny obiad, jak i na przyjęcie. :)
Przepis pani Basi.

Składniki:
- 1,5 kg polędwiczek
- 1 łyżka stołowa musztardy stołowej
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka pieprzu
- 2 cebule
- 4 jabłka
- zioła prowansalskie

Polędwiczki pokroić w plastry, rozbić je krawędzią dłoni. Posmarować z każdej strony musztardą, posolić i popieprzyć. Odstawić na około 3 godziny do lodówki. Cebule obrać, pokroić w piórka i zeszklić na maśle. Dodać obrane i pokrojone w ósemki jabłka, skropione cytryną. Smażyć je do zeszklenia.
Plastry polędwiczek usmażyć na maśle klarowanym.
Na półmisku układać mięso i obłożyć je cebulą z jabłkami. Całość posypać ziołami prowansalskimi.

Schab kresowy

Miał dziś być mięsny obiad. Wybrałam schab kresowy. Zasmakuje wszystkim zwolennikom schabu ze śliwkami czy morelami. Łatwy do przygotowania, a przy tym efektowny. Można go jeść również na zimno, na kanapki zamiast wędliny.
Schab jest równie pyszny z nadzieniem pieczarkowo-orzechowo-serowym. :)
Przepis z link

Składniki:
- 1 kg schabu bez kości
- 150 g suszonych/wędzonych śliwek
- 100 g orzechów włoskich, podprażonych na suchej patelni
- 1 żółtko
- sok z cytryny
- sól, pieprz, majeranek, cząber

Dzień wcześniej należy schab umyć, osuszyć, odkroić białą błonę i posypać solą, pieprzem, majerankiem i cząbrem. Polać sokiem z cytryny. Następnie włożyć do szczelnego pojemnika lub owinąć przezroczystą folią i wstawić na noc lub dłużej do lodówki.
Na noc zalać śliwki niewielką ilością zimnej wody. Następnego dnia pogotować je około 10 minut w tej samej wodzie. Po tym czasie śliwki wyjąć i ostudzić, aby móc pokroić je w paski.
Do miseczki przełożyć śliwki, podprażone i pokrojone na mniejsze kawałki orzechy włoskie, żółtko, przyprawy i całość starannie wymieszać.
Schab należy przeciąć wzdłuż mięsa w trzech miejscach, dość głęboko, do około trzech czwartych wysokości mięsa. W nacięcia włożyć farsz, pamiętając, aby go dociskać. Schab można obwiązać bawełnianą nicią.
Naczynie żaroodporne wyłożyć folią aluminiową (błyszczącą stroną do mięsa) i natłuścić ją olejem.
Na niej ułożyć schab, wlać wodę, w której gotowały się śliwki i owinąć go folią.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez ok. 70 minut. Około 15 minut przed końcem pieczenia, delikatnie odchylić folię i sprawdzić jak wygląda wierzch pieczeni. Jeśli będzie blady to na ostatnie minuty pieczenia zostawić mięso bez folii, aby nabrało ładnego koloru.
Po wyjęciu z piekarnika schab odstawić na około 5 minut i dopiero zacząć krojenie.
Z wywaru, który został po pieczeniu można zrobić sos.

Klopsiki z mozzarellą

Uraczyła mnie nimi Lila. :) Była to pyszna wersja z piekarnika, bez sosu. Postanowiłam przygotować je dla rodziny i tu musiał się pojawić sos, żeby podgrzewanie przygotowanego dzień wcześniej obiadu ułatwić. :)
Pyszne i proste.

Składniki (na ok. 14 klopsików):
- 500 g mięsa mielonego
- 14 kulek mozzarellii mini
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz, ostra papryka
- łyżeczka tymianku
- łyżeczka bazylii
- 1 jajko
- 2 łyżki bułki tartej lub płatków owsianych
- 400 ml przecieru pomidorowego

Do miski włożyć mielone mięso, dodać przyprawy, przeciśnięty czosnek, jajko, bułkę tartą i całość dobrze wyrobić. Brać małą porcję mięsa, rozpłaszczyć na dłoni, na środku ułożyć kulkę mozzarellii i uformować klopsika. Gotowe klopsiki podsmażyć na gorącym tłuszczu z każdej strony, a następnie przełożyć do garnka z wrzącym bulionem lub osoloną wodą. Ilość płynu powinna być taka, aby zakryć wszystkie mięsne kulki. Pogotować około 15 minut. Wyjąć klopsiki. Odlać część płynu i wlać przecier pomidorowy. Doprawić sos przyprawami. Jeśli będzie za gęsty to dolać trochę odlanego wcześniej wywaru. Jeśli zbyt rzadki to można zagęścić go łyżką mąki pszennej bardzo dobrze rozrobionej w połowie szklanki wywaru. Na nowo klopsiki umieścić w sosie.