Truskawkowy jogurtowiec bez pieczenia

To bardzo lekka i nieprzesłodzona propozycja. Łatwy deser bez pieczenia.

Składniki (tortownica o średnicy około 24 cm):
- 3 jogurty naturalne po 400 g każdy
- 4 czubate łyżki cukru pudru
- 6 łyżeczek żelatyny
- 1 galaretka truskawkowa
- 2 szkl. zblendowanych truskawek

Jogurty przełożyć do miseczki, dodać cukier puder i dokładnie wymieszać. Żelatynę w kubku zalać pół szklanki gorącej wody. Mieszać aż żelatyna całkowicie się rozpuści i nie będzie grudek. Do żelatyny dodać łyżkę jogurtu i wymieszać, a następnie przelać ją do miseczki z resztą jogurtu. Dokładnie połączyć składniki, przelać masę do tortownicy i wstawić na kilka godzin do lodówki.
Truskawki umyć, usunąć szypułki i zblendować, aby otrzymać 2 szklanki owocowego koktajlu. Podgrzać go w garnku do zagotowania, po czym zdjąć z kuchenki, wsypać galaretkę i dobrze wymieszać. Wystudzoną warstwę truskawkową wylać na zastygnięty jogurt. Znów odstawić deser do lodówki.
Przed podaniem nożem obkroić deser od boku tortownicy lub poogrzewać formę z zewnątrz suszarką do włosów.

Czekoladowo-piankowy tort Hani

Spód, jak brownie i do tego leciutka cytrynowa pianka. Pyszne. I jak tu się odchudzać, gdy człowiek ma sąsiadkę, która tak potrafi piec ;). Poniżej świetny przepis Hani, mamy Zosi. :)

Składniki (na tortownicę o średnicy 24 cm):
- 100 g czekolady mlecznej
- 100 g czekolady gorzkiej
- 100 g masła
- 1 szkl. cukru
- 4 jajka
- 2 łyżki mąki
- szczypta soli
Do garnka włożyć masło i dodać połamaną na kawałki czekoladę. Podgrzewać i mieszać, aż do rozpuszczenia. Zdjąć z kuchenki. Wsypać cukier i mąkę. Wymieszać dokładnie i odstawić do ostygnięcia. Dodać żółtka oraz ubitą na sztywno (ze szczyptą soli) pianę z białek. Delikatnie wymieszać. Wlać ciasto do tortownicy wysmarowanej masłem. Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 150C. Piec 25 minut. Ciasto będzie wilgotne. Zostawić je do ostygnięcia.

Cytrynowa pianka:
- 400 ml śmietany kremówki
- 2 galaretki cytrynowe
- 100 ml wody
Galaretki rozpuścić w 100 ml gorącej wody i poczekać, aż ostygną. Śmietanę ubić mikserem. Następnie do galaretek dodać kilka łyżek śmietany i zamieszać, po czym wlać je do śmietany i krótko zmiksować do połączenia składników.
Z ciasta zeskrobać łyżką wierzchnią warstwę i odłożyć na talerzyk. Wyłożyć piankę i wstawić do lodówki, gdy lekko się ściągnie to wyłożyć na nią zeskrobane okruchy ciasta. Znów odstawić do lodówki, aby zastygła się.

Placek kardamonowy z galaretką

Kardamonowy w smaku spód, następnie warstwa budyniu waniliowego i wreszcie owoce zalane galaretką. Dzieciom bardzo smakowało, a Florek prosił o przepis dla mamy, więc chyba mogę polecić :)

Składniki na spód (na blaszkę o wymiarach 39 x 25 cm):
- 200 g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
- 1 szkl. cukru
- 1 cukier waniliowy
- 4 jaja
- ½ łyżeczki kardamonu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 i ¾ szkl. mąki pszennej
- 100 ml mleka

Masło utrzeć mikserem z cukrem, do momentu kiedy masa będzie gładka i nabierze słomkowego koloru. Następnie dodawać po jednym jajku i nadal miksować. Nie wolno się spieszyć. Do innego naczynia przesiać mąkę i wymieszać ją z proszkiem do pieczenia i kardamonem. Do masy maślanej dodawać mąkę, na przemian z mlekiem. Całość starannie wymieszać i wyłożyć na blaszkę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160C na około pół godziny (do „suchego patyczka”).

Pozostałe składniki:
- 1 budyń waniliowy
- 2 szkl. mleka
- 2 łyżki cukru
- 2 galaretki truskawkowe
- 400 g owoców
Gdy placek wystygnie to wyłożyć na niego warstwę gorącego, ugotowanego zgodnie z przepisem na opakowaniu budyniu.
Galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody. Odstawić, aby zaczęły gęstnieć.
Na wystudzonym budyniu ułożyć owoce i zalać gęstniejącą galaretką. Placek wstawić do lodówki, aby galaretka zastygła.

Tort pomarańczowy

Próbowałam odtworzyć smak tortu ze znanej cukierni ;). Monika „weszła” na moją ambicję, a że mąż miał urodziny to spróbowałam.
Tort wyszedł pyszny i nieprzesłodzony. Nikomu nie przeszkadzał nawet fakt, że mniejszy biszkopt był za gruby. :)

Składniki na biszkopty (średnica tortownic: 24 i 21 cm) (wykorzystałam przepis na biszkopt z mojewypieki.com):
- 5 jaj
- ¾ szkl. cukru
- 2/3  szkl. mąki pszennej tortowej
- 1/3 szkl. kakao
- ½ szkl. soku pomarańczowego
- 1 łyżka spirytusu

Do białek wsypać szczyptę soli i miksować, aż będą sztywne (nie spłyną z odwróconej do góry  nogami miski). Następnie dodawać powoli po trochu cukru, nie przerywając ubijania. Na koniec dokładać po jednym żółtku i nadal miksować.
Mąkę i kakao wymieszać i przesiać do jajecznej masy. Teraz całość delikatnie, ale starannie wymieszać (już nie miksować).
Na spód tortownic wyłożyć papier do pieczenia, a boki zostawić, niczym nie smarować. Wylać ciasto na dwie tortownice. Muszą być różnych rozmiarów. Na mniejszą należy wylać je bardzo cienko.
Wstawić do piekarnika z termoobiegiem nagrzanego do 160C. Piec ok. 30 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest gotowe).
Następnie tortownice wyjąć i upuścić na podłogę z wysokości ok. 40 cm. Odstawić do wystudzenia. Wystudzone biszkopty nożem obkroić na bokach i wyjąć układając spodem do góry.
Oba biszkopty naponczować roztworem: pół szklanki soku pomarańczowego z 1 łyżką spirytusu. Przy czym biszkopt na spód delikatnie, a biszkopt w środku obficie, ale dopiero po ułożeniu go na masie serowej, aby nie pokruszył się.

Składniki na masę pomarańczową:
- 1 kg pomarańcz bezpestkowych
- 1 galaretka pomarańczowa
- 2 jabłka
- ½ szkl. soku pomarańczowego

Pomarańcze należy wyfiletować, czyli wykroić z nich cząstki bez skórek i błonek. Około 1/3 cząstek odłożyć, a resztę pogotować około 10 minut w garnku wraz z obranymi i startymi na drobnych oczkach jabłkami (nie trzeba dodawać cukru). Jeśli po podgotowaniu owoców nie będzie w garnku pół szklanki soku to należy go dolać. Całość zagotować, zdjąć z kuchenki, wsypać galaretkę i mieszać do momentu jej rozpuszczenia.
Odstawić do ostygnięcia.
Zimną galaretkę wyłożyć na naponczowany spód. Wcisnąć do niej odłożone wcześniej cząstki pomarańczy. Wstawić tortownicę do lodówki, aby masa zastygła.

Składniki na warstwę mascarpone:
- 500 gram serka mascarpone
- 400 ml śmietany kremówki
- 4 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki żelatyny rozpuszczone w 1/3 szklanki ciepłej wody i ostudzone

Serek, śmietanę i cukier puder włożyć do misy i miksować do uzyskania puszystej, nie lejącej się konsystencji. Do rozpuszczonej, ostudzonej żelatyny dołożyć dwie łyżki masy i wymieszać, a następnie wlać do serka i chwilę zmiksować do połączenia.
Cienką warstwę masy wyłożyć na pomarańcze, na środku ułożyć mniejszy, mocno nasączony biszkopt i całość przykryć masą. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

Warstwa galaretki:
1 galaretkę pomarańczową rozpuścić zgodnie z przepisem w dwóch szklankach zagotowanej wody. Zostawić do ostygnięcia. Gdy galaretka zacznie gęstnieć, to wyłożyć jej cienką warstwę na tort. Resztę galaretki można wykorzystać do innego ciasta lub zjeść :)

Mleczno-malinowy przekładaniec

Słodkie ciasto, bez pieczenia. :) Masa na bazie mleka w proszku smakuje jak nadzienie w markizach, dlatego dobrze jest przełamać ją musem owocowym. U mnie dziś malinowy, choć porzeczkowy byłby jeszcze lepszy. :)

Składniki (na formę o wymiarach 25 x 30 cm):
- ok. 12 herbatników
- ½ szkl. mleka
- ½ szkl. cukru
- 2 opakowania cukru waniliowego (małego)
- 2 szkl. mleka w proszku
- 200 g masła
- 2 galaretki truskawkowe
- 3 szkl. zmiksowanych malin (ok. 500 g mrożonych)

Pół szklanki mleka wlać do rondelka. Wsypać do niego cukier i cukier waniliowy. Całość doprowadzić do wrzenia, a następnie zostawić do wystygnięcia.
Na spodzie blaszki ułożyć herbatniki.
Miękkie masło utrzeć mikserem na gładki krem. Dodać w dwóch partiach ostudzone mleko z cukrem, wciąż ubijając. Następnie powoli dosypywać mleko w proszku. Całość ubić na jednolitą masę, którą następnie należy rozsmarować na herbatnikach. Blaszkę wstawić do lodówki, aby masa zastygła.
W tym czasie zmiksować blenderem maliny (mrożonych nie trzeba rozmrażać, jeśli wasz blender da sobie z nimi radę). Odmierzyć czy otrzymaliśmy 3 szklanki masy. Jeśli nie to dolać odpowiednią ilość wody. Masę malinową zagotować. Zdjąć z palnika i wsypać do niej zawartość dwóch opakowań galaretki. Gdy mus malinowy ostygnie to wylać go na wierzch kremu mlecznego i znów blaszkę umieścić w lodówce do zastygnięcia.

Żelki – serce

Urokliwe, łatwe do przygotowania – może się skusicie, bo pięknie wyglądałyby na Walentynki. :) Nie trzeba piec. ;)
Przepis z tego bloga

Składniki (na formę o wymiarach 25 x 30 cm):
- 1 galaretka truskawkowa
- 3 szkl. wody
- 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (533 g)
- 6 łyżeczek żelatyny
Zagotować półtorej szklanki wody. Wrzącą wlać do mleka i dobrze wymieszać. Pół szklanki wody lekko podgrzać i wsypać  żelatynę. Mieszać do momentu, kiedy żelatyna całkowicie się rozpuści. Wtedy wlać ją do mleka i mieszać do połączenia składników. Zostawić do ostygnięcia.
Formę wyłożyć przezroczystą folią i wylać na nią mleczną masę. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.
Galaretkę rozpuścić w szklance wody (zgodnie z przepisem na opakowaniu, tylko połowa ilości wody). Odstawić do ostygnięcia.
W stężałej masie mlecznej wyciąć foremką serca i delikatnie je wyjąć. W powstałe otwory wlać galaretkę. Wstawić do lodówki, aby zastygła.
Kroić w kwadraty.

Torcik cytrynowo-borówkowy

Letni torcik w środku jesieni. :) Nie przeszkodził nawet fakt, że borówki były mrożone. Świeży, lekki torcik. :)

Składniki biszkopt (tortownica o średnicy ok. 24 cm):
- 5 jajek
- ¾ szkl. cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- ¾  szkl. mąki tortowej
- ¼ szkl. mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dosypywać po trochu cukru, na przemian z żółtkami  i nadal ubijać, aż nie będą wyczuwalne kryształki cukru. Odstawić mikser. Dodać powoli mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać. Wylać na blaszkę, której tylko spód jest wyłożony papierem do pieczenia i piec ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 160C. Po upieczeniu blaszkę z biszkoptem upuścić z wysokości ok. 50 cm na podłogę, a potem odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia.

Składniki na masę cytrynową:
- 200 gram masła
- ¾ szkl. cukru
- 1 i 1/2 szkl. wody
- skórka starta z dwóch cytryn
- sok z dwóch cytryn
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- ½ szkl. mleka
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- ok. 400 gram borówek
- 2 galaretki truskawkowe
Masło, cukier, skórkę startą ze sparzonych cytryn, sok z cytryn, cukier waniliowy i 1 szklankę wody zagotować w jednym garnku. W tym czasie w innym naczyniu rozpuścić 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej w połowie szklanki mleka i połowie szklanki wody. Tę mieszankę wlać to gotującego się płynu w garnku i mieszać do momentu, aż całość zacznie gęstnieć. Biszkopt przekroić raz lub dwa razy. Gorący krem wylać na przekrojone krążki i od razu nałożyć górę biszkoptu.
Odstawić do ostygnięcia. W tym czasie galaretki rozpuścić w 2 szklankach zagotowanej wody. Na wierzch torcika wyłożyć borówki (jeśli owoce są mrożone, to nie trzeba ich wcześniej rozmrażać). Owoce zalać gęstniejącą galaretką (jeśli galaretka będzie bardzo płynna to wsiąknie w biszkopt). Wstawić do lodówki.

Cytrynowiec warstwowy

Warstwowy, cytrynowy, ładnie się prezentujący deser. Placek ze zmodyfikowanego przepisu pani Krysi. ;)

Składniki na cienki biszkopt (blaszka 39 x 25 cm):
- 3 jajka
- 6 łyżek cukru
- 4 łyżki mąki tortowej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Białka ze szczyptą soli należy ubić na sztywno. Następnie powoli dodawać po 1 żółtku i po łyżce cukru. Ubijać. Następnie wsypać przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Całość wymieszać delikatnie łopatką. Już nie miksować. Wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170C na około pół godziny (do suchego patyczka). Zostawić do ostygnięcia.
Przed nałożeniem kremu biszkopt należy naponczować mieszaniną z pół szklanki wody, soku z połowy cytryny i łyżeczki cukru.
Krem budyniowy:
- 2 budynie cytrynowe lub śmietankowe
- 2 szkl. wody
- 4 czubate łyżki cukru
- sok z dwóch cytryn
- 180 gram masła
Zagotować 1 i ½ szklanki wody z cukrem i sokiem z cytryn. W ½ szklanki wody rozrobić budynie. Do gotującej wody wlać mieszankę z budyniami. Gotować i mieszać do zgęstnienia. Garnek przykryć folią lub pokrywką i odstawić do ostygnięcia. Masło (wcześniej wyjęte z lodówki) utrzeć mikserem na gładką masę. Dodawać do niego ostudzony, ugotowany budyń i miksować. Gładki, puszysty krem wyłożyć na nasączony biszkopt i wstawić do lodówki.
Masa śmietanowa:
- 500 ml śmietany kremówki
- 2 galaretki cytrynowe
- ¾ szklanki wody
- herbatniki
Zagotować ¾ szklanki wody i rozpuścić w niej galaretki. Mieszać tak długo, aż nie będzie grudek. Zostawić do ostygnięcia. Śmietanę ubić. Wlewać do niej zimne, rozpuszczone galaretki i jeszcze chwilę ubijać. Wyłożyć na krem budyniowy, a na wierzch poukładać herbatniki. Można przyozdobić polewą czekoladową.