Biszkoptowo-gruszkowy przekładaniec (bez pieczenia)

Nie napiszę, że to tiramisu, żeby nie pobudzać Was do komentarzy o tym jak powinno robić się ten deser. Jest to taki mój pomysł dla tych, którzy chcą mieć gruszkowy aromat w towarzystwie kawy ;) i wykorzystają sezon na ten pyszne owoce.

Składniki:
- 24 podłużne biszkopty
- 3 gruszki
- 1 szklanka naparu kawy
- 250 g mascarpone
- 200 ml śmietany kremówki (30%)
- 4 duże łyżki płynnego miodu
- ½ łyżeczki kardamonu

Biszkopty szybko umoczyć z dwóch stron w naparze z kawy i ułożyć je na spodzie naczynia.
Gruszki należy obrać, usunąć gniazda nasienne i zblendować.
Kremówkę ubić na sztywno, a następnie dodać do niej mascarpone, miód, kardamon i ubijać do momentu dokładnego połączenia składników i otrzymania puszystej masy. Dołożyć zblendowane gruszki i chwilę miksować do połączenia. Połowę kremu wyłożyć na biszkopty. Następnie znów ułożyć warstwę biszkoptów nasączonych kawą i przykryć je kremem. Na wierzch można zetrzeć czekoladę. Deser powinien przed podaniem spędzić przynajmniej 5 godzin w lodówce.