Ciasto drożdżowe z wiśniami

To już kolejny placek drożdżowy na blogu :). Ten różni się od innych połączeniem masła i oleju. Upieczony z przepisu nieocenionej cioci Krysi. Smaczny również na drugi dzień, ale należy go przechowywać w zamkniętym pojemniku. Można oczywiście wykorzystać inne owoce np. śliwki, jabłka, porzeczkę.

Składniki (na blaszkę o wymiarach 39 cm x 25 cm):
- 4 szkl. mąki pszennej
- 4 żółtka
- 1 jajko
- 5 dag drożdży
- 1 szkl. mleka
- ½ szkl. cukru + 2 czubate łyżki do zaczynu
- 125 g masła
- 2 łyżki oleju
- 1 cukier waniliowy
- szczypta soli
- 1 i ½ kg wiśni + 3 łyżki cukru

Do podgrzanego mleka (ma być ciepłe, ale nie gorące) dodać 2 czubate łyżki cukru, drożdże i dobrze wymieszać do ich rozpuszczenia, a następnie wsypać szklankę mąki i po zamieszaniu zostawić zaczyn w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (powinien podwoić objętość).
W tym czasie wydrylowane wiśnie przesypać 3 łyżkami cukru, podgotować przez 5 minut i zostawić do ostudzenia, a następnie odsączyć na durszlaku.
Masło rozpuścić, dołożyć do niego olej i zostawić do ostygnięcia.
Jajko, żółtka, pół szklanki cukru, cukier waniliowy lekko roztrzepać rózgą, po czym dodać do przesianych trzech szklanek mąki ze szczyptą soli. Do masy wlać zaczyn i całość wymieszać, a na koniec dodać przestudzone masło z olejem. Ciasto dobrze wyrobić ręcznie lub hakiem w mikserze. Powinno być gładkie, elastyczne i dobrze napowietrzone. Miskę z ciastem przykryć czystą, lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce. Gdy masa podwoi swoją objętość to przełożyć ją na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i znów odstawić na około pół godziny, aby zaczęła rosnąć. W tym czasie można przygotować kruszonkę.

Składniki na kruszonkę:
- 100 g masła
- 100 g cukru
- 100 g mąki pszennej
- 1 cukier waniliowy
Wszystkie składniki umieścić w misce i rozcierać palcami do ich połączenia i otrzymania kruszonki.
Na ciasto wyłożyć odsączone wiśnie, a następnie posypać kruszonką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec około 45 minut.

Deser z truskawkami i rabarbarem

Pyszny, słodko-kwaśny deser. Proporcje na około 5 porcji.

Warstwa truskawkowa:
- 2 szklanki zmiksowanych truskawek (ok. 600 g truskawek)
- 1 galaretka truskawkowa
Truskawki umyć, obrać i zblendować, tak aby otrzymać 2 szklanki masy truskawkowej. Masę zagotować, zdjąć z kuchenki i wymieszać w niej dokładnie galaretkę.
Mus przelać do naczyń i umieścić w lodówce do stężenia.

Warstwa kaszy manny:
- ½ l mleka
- 5 łyżek kaszy manny
- 3 łyżki cukru
- 60 g masła
Mleko zagotować z masłem. Wsypać do niego kaszę wymieszaną z cukrem i gotować do zgęstnienia. Odstawić na 5 minut, a następnie przykryć garnek folią przezroczystą. Poczekać, aż kasza będzie letnia i nakładać do pucharków na stężałą warstwę truskawkową.

Warstwa rabarbarowego curdu:
- 500 g rabarbaru
- ½ szkl. cukru
- 3 żółtka
- 2 łyżki masła
Rabarbar umyć, pokroić na dwucentymetrowe kawałki (nie obierać) i włożyć do garnka. Wsypać cukier i podgrzewać na małym ogniu, mieszając do czasu, aż rabarbar puści sok. Wtedy zostawić i gotować, aby był miękki i łatwo dał się zblendować na gładko. Po zblendowaniu podgrzewać dodając po jednym żółtku i cały czas mieszać. Na koniec dodać masło i mieszać do rozpuszczenia. Przestudzoną masę nakładać na kaszę mannę. Całość schłodzić w lodówce.

Corn dogi czyli parówki w cieście kukurydzianym

Szybka przekąska, doskonała również na piknik. Dzieci będą zachwycone. Dorosłym można podać z sosami np. czosnkowym czy ketchupowym.
Skorzystałam z przepisu Marthy Stewart, zmniejszając jedynie ilość cukru.

Składniki (duża porcja na około 30 sztuk):
- parówki (jeśli są krótkie parówki dziecięce to bierzemy je w całości, zwykłe parówki kroimy na pół)
- 2 i 2/3 szklanki mąki kukurydzianej
- 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
- 3 łyżeczki cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 jaja
- 1 i ½ szklanki mleka
- sól, pieprz
- olej do smażenia, patyki do szaszłyków

W jednym naczyniu należy wymieszać suche składniki, a w drugim mleko i jaja. Połączyć razem i wyrobić krótko mikserem. Masę przelać do szklanki (będzie jej więcej niż jedna szklanka :)). W parówki wbić patyczki. Parówki maczać w masie. Masa powinna dokładnie je oblepić. Smażyć na gorącym tłuszczu w wysokim garnku lub frytownicy do zezłocenia.

Wielkanocna pascha

Pyszny, wielkanocny deser. Paschy nie trzeba piec. Jest nieskomplikowana w wykonaniu, ale jeden warunek: trzeba zacząć przygotowania minimum dzień wcześniej.
Korzystam z przepisu Agnieszki Kręglickiej. Może z małą modyfikacją :). Nie moczę wcześniej bakali. Nie lubię, takich rozmokniętych.

Składniki:
- 2 litry świeżego mleka, im tłustsze tym lepiej
- laska wanilii
- 500 ml kwaśnej śmietany
- 6 jajek
- ¾ szkl. cukru pudru
- 250 g masła
- bakalie: skórka pomarańczowa, suszona żurawina, rodzynki, orzechy czyli wg upodobań

Mleko wlać do sporego garnka i zagotować z rozciętą laską wanilii. W miseczce roztrzepać śmietanę z całymi jajkami. Mieszaninę wlać na gotujące mleko. Teraz już cały czas mieszać i gotować do momentu, kiedy mleko podzieli się na ser i serwatkę. Zwykle trwa to ok. 10 minut. Mieszaninę zostawić do ostygnięcia, wyjąć laskę wanilii.
Durszlak wyłożyć grubą warstwą gazy i wylać na nią zawartość garnka. Zostawić na noc, aby ser był dobrze odsączony.
W dużej misie zmiksować masło (które było w temperaturze pokojowej) z cukrem pudrem. Do tej masy powoli, porcjami dodawać ser i miksować do uzyskania jednolitej konsystencji. Dołożyć bakalie i wymieszać.
Miskę wyłożyć gazą, wypełnić masą serową. Dobrze dociskać i wyrównać. Wstawić na kilka godzin do lodówki. Następnie umieścić na talerzu, obracając do góry dnem, zdjąć gazę i udekorować wg uznania.

Zielona babka z wielkanocną niespodzianką

Wielkanocna propozycja :). Pięknie wygląda. Dzieci były zachwycone, więc pewnie warto poświęcić trochę czasu, aby uzyskać ten efekt.
Połączenie ciasta ucieranego ze szpinakowym „leśnym mchem”.


Ciasto jasne (na formę 25 x 30 cm):
- 200 g masła (koniecznie w temperaturze pokojowej)
- 1 szkl. cukru
- 1 cukier waniliowy
- 4 jaja
- ½ łyżeczki kardamonu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 i ¾ szkl. mąki pszennej
- 100 ml mleka

Masło utrzeć mikserem z cukrem, do momentu kiedy masa będzie gładka i nabierze słomkowego koloru. Następnie dodawać po jednym jajku i nadal miksować. Nie wolno się spieszyć. Do innego naczynia przesiać mąkę i wymieszać ją z proszkiem do pieczenia. Do masy maślanej dodawać mąkę, na przemian z mlekiem. Całość starannie wymieszać i wyłożyć na blaszkę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160C na około pół godziny (do „suchego patyczka”).
Gdy placek wystygnie to łyżeczką delikatnie zeskrobać wierzchnią warstwę, która ma trochę inny kolor niż środek. Następnie wycinać foremką kurczaczki.

Zielone ciasto (na keksówkę):
- 400 g szpinaku
- 3 jaja
- ¾ szkl. cukru
- 1 szkl. oleju słonecznikowego
- 2 szkl. mąki pszennej
- sok z połowy cytryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Liście szpinaku umyć, osuszyć i zblendować na papkę. Jeśli szpinak był zamrożony, to trzeba go rozmrozić, mocno odcisnąć i zblendować.
Całe jajka i cukier miksować dokładnie, do momentu, kiedy kryształki cukru są nie wyczuwalne. Następnie po trochu dolewać olej i nadal miksować. Dodać szpinak, sok z cytryny i zmiksować. Wsypać przesianą mąkę z wymieszanym proszkiem do pieczenia i wymieszać (już nie miksować).
Keksówkę wysmarować dokładnie masłem. Na spód wylać trochę ciasta. Kurczaczki z jasnego ciasta poukładać na środku głową do dołu (ciasno jeden obok drugiego w rządku). Wylać resztę zielonego ciasta i piec około godziny w piekarniku nagrzanym do 180C (do „suchego patyczka).
Na koniec wyjąć ciasto z piekarnika. Zostawić na 5 minut, a następnie przejechać nożem wzdłuż ścianek i delikatnie wyjąć ciasto z formy. Zostawić do ostygnięcia.
Można polać lukrem lub polewą czekoladową.

Mleczno-malinowy przekładaniec

Słodkie ciasto, bez pieczenia. :) Masa na bazie mleka w proszku smakuje jak nadzienie w markizach, dlatego dobrze jest przełamać ją musem owocowym. U mnie dziś malinowy, choć porzeczkowy byłby jeszcze lepszy. :)

Składniki (na formę o wymiarach 25 x 30 cm):
- ok. 12 herbatników
- ½ szkl. mleka
- ½ szkl. cukru
- 2 opakowania cukru waniliowego (małego)
- 2 szkl. mleka w proszku
- 200 g masła
- 2 galaretki truskawkowe
- 3 szkl. zmiksowanych malin (ok. 500 g mrożonych)

Pół szklanki mleka wlać do rondelka. Wsypać do niego cukier i cukier waniliowy. Całość doprowadzić do wrzenia, a następnie zostawić do wystygnięcia.
Na spodzie blaszki ułożyć herbatniki.
Miękkie masło utrzeć mikserem na gładki krem. Dodać w dwóch partiach ostudzone mleko z cukrem, wciąż ubijając. Następnie powoli dosypywać mleko w proszku. Całość ubić na jednolitą masę, którą następnie należy rozsmarować na herbatnikach. Blaszkę wstawić do lodówki, aby masa zastygła.
W tym czasie zmiksować blenderem maliny (mrożonych nie trzeba rozmrażać, jeśli wasz blender da sobie z nimi radę). Odmierzyć czy otrzymaliśmy 3 szklanki masy. Jeśli nie to dolać odpowiednią ilość wody. Masę malinową zagotować. Zdjąć z palnika i wsypać do niej zawartość dwóch opakowań galaretki. Gdy mus malinowy ostygnie to wylać go na wierzch kremu mlecznego i znów blaszkę umieścić w lodówce do zastygnięcia.

Racuchy

To takie błyskawiczne pączki. :) Mają chrupiące nierówności i puszysty środek. Mama piekła je nam i posypywała cukrem pudrem. W Kołobrzegu widziałam polewane sosem jagodowym. W każdym wydaniu są świetne. Najlepsze zaraz po usmażeniu.

Składniki (na ok. 18 sztuk):
- 1 szkl. i ½ mąki pszennej, najlepiej 450
- 2 żółtka
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżka spirytusu lub innego mocnego alkoholu
- 20 g drożdży
- 200 ml mleka
- 90 g stopionego, schłodzonego masła

Mleko lekko podgrzać i rozpuścić w nim drożdże z łyżką cukru. Zostawić, aż na jego powierzchni zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza.
Żółtka ubić z dwiema łyżkami cukru, aż masa zmieni kolor na słomkowy.
Do miski przesiać mąkę, dodać spirytus i wymieszać. Wlać mleko z drożdżami i wymieszać. Dodać masę żółtkową i znów wymieszać. Na koniec wlać masło.  Ciasto jest dosyć rzadkie.
Całość dobrze wyrabiać łyżką, do momentu, kiedy będzie widać duże pęcherze powietrza w cieście. Przykryć miskę czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. półtorej godziny).
W szerokim garnku należy rozgrzać olej lub smalec. Musi go być tyle, aby racuchy swobodnie pływały.  Gdy tłuszcz będzie się wydawał już gorący (jeśli mamy termometr to wystarczy sprawdzić czy ma 175C) to wrzucić plasterek obranego ziemniaka i sprawdzić czy będzie się rumienił. Jeśli nie to jeszcze chwilę należy poczekać ze smażeniem. Ciasto należy nabierać łyżką i wkładać do tłuszczu. Gdy jedna strona zbrązowieje to obrócić patyczkiem na drugą. Na koniec wyjmować racuchy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, który wchłonie nadmiar tłuszczu.
Racuchy można opudrować.

Żelki – serce

Urokliwe, łatwe do przygotowania – może się skusicie, bo pięknie wyglądałyby na Walentynki. :) Nie trzeba piec. ;)
Przepis z tego bloga

Składniki (na formę o wymiarach 25 x 30 cm):
- 1 galaretka truskawkowa
- 3 szkl. wody
- 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (533 g)
- 6 łyżeczek żelatyny
Zagotować półtorej szklanki wody. Wrzącą wlać do mleka i dobrze wymieszać. Pół szklanki wody lekko podgrzać i wsypać  żelatynę. Mieszać do momentu, kiedy żelatyna całkowicie się rozpuści. Wtedy wlać ją do mleka i mieszać do połączenia składników. Zostawić do ostygnięcia.
Formę wyłożyć przezroczystą folią i wylać na nią mleczną masę. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.
Galaretkę rozpuścić w szklance wody (zgodnie z przepisem na opakowaniu, tylko połowa ilości wody). Odstawić do ostygnięcia.
W stężałej masie mlecznej wyciąć foremką serca i delikatnie je wyjąć. W powstałe otwory wlać galaretkę. Wstawić do lodówki, aby zastygła.
Kroić w kwadraty.